Forum dyskusyjne

RE: Potrzebuję oceny sytuacji

Autor: nika1111   Data: 2025-12-08, 21:59:54               

Dziękuję za odpowiedź... No dobrze, to chyba muszę dodać trochę tła....
Mój związek przez wiele lat był związkiem przemocowym (przemoc psychiczna, nie fizyczna, oparta na kontroli, krytyce, tak w dużym skrócie). Gwoli ścisłości, tak ten związek nazwał terapeuta, u którego spędziliśmy sporo czasu (uprzedzając - terapeuta po studiach psychologicznych, kursie psychoterapii i wielu latach pracy terapeutycznej, pracuje też jako konsultant - to żeby wyjaśnić ewentualne wątpliwości co do jakości terapii).
Mąż zrozumiał, że jego postępowanie nie było ok, dużo zmienił, ale lata funkcjonowania w tej relacji zbudowały we mnie ogromny mur obaw, lęków, żalu, dystansu itd. W efekcie jestem mocno wycofana, poraniona, reaguję pewnie nadmiarowo. Stąd to moje pytanie dzisiaj.
Mąż wiele zmienił, ale i dzisiaj potrafi mnie potraktować bardzo niefajnie - na przykład powiedzieć mi, że jestem psychiczna, że powinnam się leczyć itp.
Mam do niego żal. Nie wiem, co zrobić - czy jednak odejść, czy próbować się poukładać. Jak mam uwierzyć w jego zmianę, skoro potrafi się tak zachować? Jak mam się otworzyć, skoro on nie potrafi zrozumieć, że jeżeli te zachowania będą się powtarzać to ja zamknę się jeszcze bardziej?
On ma do mnie z kolei żal, że jestem zamknięta i że on nie będzie wiecznie pokutował za swoje grzechy, za które już wcześniej przeprosił. Jak twierdzi "nie cofnie czasu i ja się mam określić czy potrafię z tym iść dalej".
Jak mam potrafić, skoro potrafi się do mnie tak zachować w związku z czym mu nie ufam i mam żal?

Odpowiedz


Sortuj:     Pokaż treść wszystkich wpisów w wątku