Forum dyskusyjne

RE: Potrzebuję oceny sytuacji

Autor: nika1111   Data: 2025-12-09, 17:54:18               

Hej, dzięki za wiadomość :)
Wiesz, dużo generalnie racji w tym co piszesz, bo ja rzeczywiście wiele lat "bawiłam" w terapeutkę męża, ale już mi przeszło. On na tym zresztą skorzystał (sam to stwierdził, zresztą potem potwierdził to też terapeuta), tyle że raczej nasza relacja nie skorzystała.
Jest mi trudno zrezygnować z niego, bo go kocham, ale chyba jeszcze trudniej jest mi znosić to, co robi i mówi.
Wydaje mi się to być niesprawiedliwe (tak, wiem, że to nieracjonalne), że ja przez lata byłam w porządku, a on mnie ranił, potem "zrozumiał" i nadal w wielu sytuacjach robi to samo, ale jednocześnie oczekuje ode mnie, że zapomnę o przeszłości. Bo, jak sam to stwierdził, on się poukładał z tym jaki był i jeżeli będzie musiał ponieść konsekwencje w postaci mojego odejścia, to on jest z tym ok.
Czuję się wykorzystana, mało istotna... ot, Murzyn zrobił swoje, Murzyn może odejść...
Nie liczę na rycerza :) myślę, że dużo musiałoby czasu upłynąć abym odważyła się z kimś związać. Musiałabym go najpierw dobrze "prześwietlić", żeby nie popełniać starych błędów.

Odpowiedz


Sortuj:     Pokaż treść wszystkich wpisów w wątku